Serwis czystejeziora.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej, lub pomiń odczytywanie polityki cookies. W przypadku nie wyrażenia zgody na przesyłanie cookies nie jesteśmy stanie zagwarantować poprawnej funkcjonalności strony.

Ośrodek wypoczynkowy Bajka


Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 
Morsowanie - pierwszy razUznaliśmy, że czas najwyższy spróbować zanurzenia w wodzie, która powszechnie uważana jest już za zimną. Wprawdzie wytrawne Morsy twierdzą, iż największą frajdę z kąpieli ma się podczas mrozów, ale bez przesady, aż takimi twardzielami nie jesteśmy (jeszcze).
 
I tak, w październikowe popołudnie wybraliśmy się nad jezioro - temp. powietrza wynosiła 11°, temperatura wody na oko była identyczna. A oto nasze wrażenia:
 
Podobno istnieją dwie szkoły morsowania - pierwsza preferuje solidną rozgrzewkę przed zanurzeniem i wolne wejście do wody, druga natomiast zwana "szkołą syberyjską" zaleca szybkie zanurzenie bez żadnej rozgrzewki. My na pierwszy raz wybraliśmy tę drugą szkołę. Najmniej komfortowe okazało się rozebranie ciuchów na pomoście i ten krótki moment oczekiwania na zejście do wody - wtedy odczuwalny chłód jest naprawdę nieprzyjemny. Samo zanurzenie nastąpiło dość szybko i nie było wcale takie straszne. Byliśmy w wodzie ok. 7-10 min., z krótką przerwą na wyjście i zrobienie kilku pamiątkowych fotek. W wodzie staraliśmy się przez cały czas ruszać, a nie stać w miejscu, nie moczyliśmy głowy, ale też nie wykluczamy tego w przyszłości. Nie użyliśmy w wodzie żadnego obuwia, czapek i innych tekstyliów - same stroje, tak jak w lecie.
 
Pierwszy raz wśród Morsów Lepiej płynąć niż stać w miejscu - morsowanie początki
 
Co ciekawe, zarówno po pierwszym, jak i po drugim wyjściu z wody nie odczuwa się już dyskomfortu zimna. Ale już po wytarciu się trzeba mieć np. ciepłe dresy i koniecznie czapkę, rękawice też nie zaszkodzą - odczuwa się lekkie wyziębienie szczególnie rąk i stóp.
 
Kolejny raz przetestujemy zanurzenie po rozgrzewce i opiszemy nasze wrażenia w odcinku - Morsowanie 2.
 
Ważna uwaga: morsowanie jest sportem zaliczanym do ekstremalnych dlatego nie powinniście zaczynać go samodzielnie - my byliśmy w towarzystwie doświadczonych Morsów i w każdej chwili mogliśmy liczyć na fachową poradę oraz pomoc.
 

Polecamy fajne miejsca na wakacje :)




Copyright © 2015 Kraina czystych jezior. Wszelkie prawa zastrzeżone. All Rights Reserved.
Zakaz kopiowania i powielania zamieszczonych treści.