Odsłony: 72
Ważki obserwowane latem nad jeziorem nie znikają wszystkie w tym samym momencie ani z tego samego powodu. Dorosłe osobniki wielu gatunków kończą swój cykl życiowy wraz z nadejściem chłodniejszych tygodni. Inne gatunki można spotkać jeszcze jesienią, a niektóre ważki potrafią nawet migrować na znaczne odległości.
Co dzieje się z ważkami jesienią?
Dorosłe ważki żyją stosunkowo krótko, dlatego osobniki licznie widywane nad wodą latem zazwyczaj nie pozostają tam aż do zimy. Wcześniej samice składają jaja w wodzie, na roślinach lub w ich pobliżu. W zależności od gatunku zimę mogą przetrwać jaja albo larwy rozwijające się pod powierzchnią wody. To właśnie tam często znajduje się kolejne pokolenie ważek, choć spacerując jesienią nad jeziorem zupełnie go nie widzimy.
Czy wszystkie ważki znikają po wakacjach?
Niektóre gatunki pozostają aktywne znacznie dłużej i przy sprzyjającej pogodzie można obserwować je także we wrześniu czy październiku. Istnieją również gatunki migrujące. Przykładem jest husarz wędrowny, który odbywa dalekie wędrówki obejmujące kolejne pokolenia.
Dlatego jesienna cisza nad wodą nie oznacza, że ważki całkowicie opuściły jezioro. Gdy dorosłych owadów jest już niewiele, życie wielu gatunków nadal toczy się pod powierzchnią – larwy ważek mogą spędzić w wodzie wiele miesięcy, a u części gatunków nawet kilka lat, zanim przeobrażą się w dorosłe owady.
Te ciekawe owady najłatwiej dostrzec z kajaka, a najwięcej spotkacie ich podczas spływów kajakowych rzekami.









