Views: 101
Byliśmy właśnie nad jeziorem Głębokim w lubuskim, żeby na własne oczy przekonać się o ubytkach wody jakie dotykają to jezioro od kilku lat.
Niestety, piękne pomosty, które w 2014 r. postawiła gmina Międzyrzecz przy ogólnodostępnej piaszczystej plaży obecnie prawie całkowicie stoją na tej właśnie plaży.. Kompletnie zniknęło miejsce do pływania z płytszą wodą usytuowane od wewnętrznej strony pomostów, a po zewnętrznej stronie zaczyna się wprawdzie woda, ale kąpać się tam nie da z powodu roślinności i stojącego na drodze do wody pomostu. Została część dzika obok plaży, ale tam można się zanurzyć wyłącznie na własną odpowiedzialność.



Teorii na tak znaczne obniżenie lustra wody jest kilka. Pierwsza to zbyt mała ilość opadów i wyższa temperatura powietrza. I tu pełna zgoda, ale z pewnością nie jest to jedyna przyczyna ponieważ inne lubuskie jeziora nie mają takiego problemu, a pogodę za to podobną.
Inna teoria mówi, iż przy budowie pobliskiej drogi szybkiego ruchu zostały popełnione błędy przy wykonaniu przepustów pod trasą, co odcięło naturalny dopływ wód do jeziora. Według jeszcze innych wpływ na ubywanie wody w jeziorze ma też rozbudowa prywatnych domków powodująca zwiększony pobór wody ze studni.
Jakie by te przyczyny nie były faktem jest, że jezioro z tak czystą wodą należy ratować. Władze Międzyrzecza obiecują rozebranie pomostów i postawienie nowych, ale nie ma pewności kiedy to nastąpi. Trzeba będzie też oczyścić dno jeziora w miejscu planowanym do kąpieli, dopiero jednak po skutecznym zatrzymaniu obniżania lustra wody. Dalej oczywiście można przyjechać tu na wypoczynek, ale najlepiej do jakiegoś z ośrodków, gdzie zarządcy zapewne postarają się o przygotowanie miejsc do kąpieli i pomosty wchodzące w lustro wody (najlepiej pływające).
Trzymamy kciuki za uratowanie tego naprawdę unikatowego jeziora.








