Views: 87
Od początku 2026 roku mamy prawdziwą zimę i równie prawdziwe morsowanie, czyli zanurzanie się w przerębli. Pamiętać jednak należy, że by mieć możliwość wejścia do wody, gdy cały akwen jest skuty grubym lodem ktoś ten lód musi rozbić i to wcale nie na małej przestrzeni.
W naszej redakcyjnej ekipie morsują kobiety, które nie raz już próbowały poradzić z tym sobie same. Używałyśmy: blokady pedałów samochodowych (nie śmiejcie się, nic innego nie miałyśmy pod ręką), łomu oraz siekiery. Niestety wszystko z marnym skutkiem mimo zaangażowania z naszej strony. Wreszcie wpadłyśmy na pomysł, żeby przyjeżdżać nad jezioro w weekendowe południa licząc, że ktoś wyrąbie przerębel za nas. Wczoraj znów spotkałyśmy nad jeziorem pana, który przyznał, że to on wyrąbywał w jeziorze dziurę siekierą i tu chciałybyśmy zarówno jemu jak i wszystkim innym osobom, które to robią bardzo podziękować.
Jesteście super!











